Październik 21 2019 11:49:54
Nawigacja
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Piękno
· Dieta
· szukam na randkę
· Zmiana mieszkania
· Intrygująca wiedza
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnie artykuły
· Komenda Miejska Poli...
· Postanowienie Sądu R...
· Ruch Społeczny im. P...
· Złoty słabszy w I kw...
· Składowisko odpadów ...
Ostanie komentarze
Newsy
Bardzo ciekawy artykuł...
[FREE zip] ZAYN Icaru...
[url=http://publish.ly...
[url=https://emaze.me/...
TIKTOK hack 2019 gener...
TIKTOK hack 2019 gener...
[url=http://vk.com/pag...
[url=http://vk.com/pag...
[url=http://vk.com/pag...
[url=http://vk.com/pag...
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !
W Włoclawku opozycja o...
jestem pewien ze posło...
marsz emerytów robi Da...
Grażyna Przybylska Wendt
[url]http://www.bibula...
Dziś widać ze PIS się ...
[url]https://l.faceboo...
Oby, panie prezesie, oby.
Gdyby tam zostal to uw...

Artykuły
I już nie zostaną osąd...
realista, Twoje słowa ...
Zrugał nas nieco będąc...
Europa zmierza w stron...
warto pielęgnować pamięć
nieprędko poznamy prawdę
ciekawe czy Kisielińsc...
że obwodnica płocka zo...
zgodnie z pismem min.i...
Sąd Rejonowy w Sochac...

Galeria
powiadomic
ORMO wiecznie zywe
fajna laska z tej blon...
[url]http://wpolityce....
tym kapelanom II S nie...
kwiatonosz
ciekawe choroby kaczyń...
to tak jak gra w tusko...
Świetna była ta bajka,...
was? przecież ty jeste...
Najczęściej...
...czytane newsy:
Powitanie ministra Ziobro w Płocku
Zaproszenie na uroczystości
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w Przasnyszu
Chwila bez polityki, czyli jazda "bez trzymanki"
SKANDAL! CENZURA POLITYCZNA W DZIENNIKU.PL
30 lat temu. "Prawda o płockiej Solidarności"
Wniosek o pozbawienie honorowego obywatelstwa miasta Płocka
Podziękowania
Uciekać przed kryzysem
93 rocznica odzyskania niepodległości w Płocku


...czytane artykuły:
Ruch Społeczny im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego
Postanowienie Sądu Rejonowego w Płocku
Marek Martynowski: Zanim zagłosujesz poznaj mnie i moje poglądy
Forum Młodych PiS w Płocku
Klub GP w Płocku
Apel do radnych
Składowisko odpadów w Rachocinie do zamknięcia?
Złoty słabszy w I kwartale nie tylko od euro, ale i walut regionu
Komenda Miejska Policji w Plocku-odpowiedź
Państwo bez głowy


...oglądane fotki:
p1000098.jpg
zyrardow4_1.jpg
758cb69f3fd1b0a4c2b4abb8bcd3fa85.jpg
32e013d208bd4ab872c69543bdd1041f.jpg
msza10.jpg
msza2.jpg
adsc06958.jpg
terlikowski2.jpg
img_0037.jpg
9_2.jpg

Polub nas na Facebook i poleć stronę znajomym!
Zobacz także
· Czy Andrzej Nowakowski to dobry gospodarz Płocka?
· Czy Wioletta Kulpa widzi się na fotelu prezydenta miasta Płocka?
· Biblioteka im. Zielińskich do uratowania? Jest prośba senatora Martynowskiego o zmianę ustawy
· Orlen w końcu otwiera się na Płock. Wioletta Kulpa została delegatem prezesa ds. społeczności lokalnej
· Czy fundamenty nie pękają?
· Płocczanin prezesem PKN Orlen. Gratulujemy!
· Niechlujstwo czy celowe działanie?
· Medale "Zasłużony dla Płocka" dla piłkarzy. Tak czy nie?
· To nie jest lek
· Apel do Członków Zarządu PKN ORLEN SA
· Jest pełna taśma Belka-Sienkiewicz
· Farmy wiatrowe - zyski czy straty?
· Farmy wiatrowe, przyszłość czy zagrożenie? Spotkanie z posłanką Anną Zalewską
· Tak doją Gostynin, a jak jest w Płocku?
· Płock bez obwodnicy. Tylko czy z dala od polityki?
Czy Orlen jest zagrożony?
Płock27 maja nowy prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew odwiedził centralę Gazpromu. Okazją do tej wizyty było podsumowanie 8-letniego okresu kierowania przez niego Radą Dyrektorów koncernu. Miedwiediew ma się czym pochwalić: kapitalizacja Gazpromu wzrosła przez ten czas 46-krotnie - jego wartość giełdowa przekroczyła 363 mld dol. Koncern zapewnia obecnie 20 proc. dochodów budżetu federalnego Rosji. - Gazprom stał się nie tylko okrętem flagowym rosyjskiej gospodarki, ale też strukturą rangi światowej - podkreślił prezydent.
Rzeczywiście, gazowego giganta nie należy postrzegać jedynie w kontekście osiągnięć gospodarczych, choć to właśnie dochody z eksportu surowców energetycznych stanowią podstawę obecnej stabilizacji politycznej państwa rosyjskiego, które zaledwie 10 lat temu stało w obliczu bankructwa. Nie ulega jednak wątpliwości, że Gazprom - jak i inne wielkie firmy rosyjskie - stanowi dziś główne narzędzie polityki zagranicznej Rosji. Polityki, która w swych celach nie różni się od tej sprzed lat 50, 100 czy 200, dążąc do uzależnienia od Moskwy jak największej liczby mniejszych państw, przede wszystkim w Europie. Tyle że dawniej taką politykę realizowano głównie środkami militarnymi. Obecnie armia rosyjska nie należy co prawda do najsłabszych, lecz znacznie bardziej opłacalnym narzędziem ekspansji stała się gospodarka.
Nie ukrywają tego ludzie rządzący dziś Rosją. Dmitrij Miedwiediew, jeszcze jako wicepremier, ale już namaszczony na następcę Władimira Putina, w końcu stycznia br. spotkał się w Krasnodarze z przedstawicielami rosyjskiego biznesu. Namawiał tam przedsiębiorców do przejmowania aktywów zagranicznych, obiecując wsparcie władz dla tej ekspansji i podkreślając, że pomoc dla rosyjskich inwestycji jest trwałym elementem polityki Kremla. Realizacją tej polityki na międzynarodowych rynkach mają się zająć m.in. tworzone obecnie przez rząd federalna agencja oraz niekomercyjny fundusz przy Banku Rozwoju, których celem będzie udzielanie pomocy rosyjskim kompaniom w ich ekspansji zagranicznej. Według doniesień prasowych, Kreml jest gotowy wydzielić na pomoc dla inwestorów rosyjskich do 1 mld dol. A w samym tylko roku 2007 wartość rosyjskich inwestycji zagranicznych oszacowano na ok. 47 mld dol.
Nord Stream ponad wszystko
Kluczową rolę w tej ekspansji zajmuje Gazprom. Z polskiej perspektywy najistotniejszym aspektem działalności tego koncernu wydaje się projekt Nord Stream (Północny Strumień), czyli budowa gazociągu transbałtyckiego bezpośrednio z Rosji do Niemiec. Początek tej inwestycji planowany jest na lipiec 2009 r., zaś oddanie do użytku pierwszej nitki gazociągu - na listopad 2010 r., a drugiej - na październik 2012 r. Ale już teraz Rosjanom, którzy posiadają 51 proc. udziałów w konsorcjum Nord Stream (NS), udało się zdobyć poparcie nie tylko Niemiec (po 20 proc. akcji mają koncerny E.ON i BASF), ale także Holandii (9-procentowy udział koncernu Gasunie), Francji i Danii. Ponadto dostawami gazu pod Bałtykiem zainteresowane są firmy brytyjskie, belgijskie i hiszpańskie, a wykonawcą odcinka morskiego gazociągu ma być firma Saipem, spółka córka włoskiego koncernu ENI.
W tej sytuacji trudno sobie wyobrazić, by polskim eurodeputowanym udało się zablokować końcowo tę inwestycję pod pretekstem zagrożeń ekologicznych, na które szczególnie czułe są Szwecja i Finlandia. Zwłaszcza że - by zyskać przychylność Szwedów - w kwietnia br. konsorcjum NS ogłosiło rezygnację z planów budowy w bezpośrednim sąsiedztwie wyspy Gotlandia platformy serwisowej mającej zapewnić utrzymanie odpowiedniego ciśnienia w rurociągu. Kwestia budowy platformy budziła kontrowersje m.in. wśród przedstawicieli szwedzkiej armii sugerujących możliwość wykorzystania instalacji do celów wywiadowczych i była jednym z istotnych powodów zastrzeżeń Sztokholmu. Rezygnacja z budowy platformy serwisowej wymaga zastosowania nowych rozwiązań technicznych, co może doprowadzić do znacznego wzrostu kosztów budowy, ale Rosjanie forsują tę inwestycję bez względu na koszty.
Sojusznicy z Berlina i Paryża
Projekt Nord Stream już dziś stał się prawdziwym rurociągiem przyjaźni między Moskwą a Berlinem. Oto zaledwie tydzień przed zmianą gospodarza na Kremlu Gazprom i niemiecka spółka Verbundnetz Gas zawarły umowę o współpracy w przechowywaniu gazu. Zgodnie z dokumentem podpisanym w Moskwie przez przedstawicieli zarządów obu firm, strony mają zbudować w rejonie Bernburga w Saksonii-Anhalt podziemny zbiornik o docelowej pojemności 510 m sześć. gazu. Pierwsza część zbiornika ma być oddana do użytku już w 2009 r. ostatnia - w 2022 r. Przy podpisaniu umowy obecny był minister gospodarki i pracy Saksonii-Anhalt, co świadczy o politycznym poparciu dla projektu.
W tym kontekście nie dziwi fakt, że pierwszym zagranicznym gościem, którego przyjął Dmitrij Miedwiediew po objęciu urzędu prezydenta, był szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier. Po tym spotkaniu nowy prezydent zapowiedział, że pierwszą wizytę w Europie złoży na początku czerwca w Niemczech. Niedługo po Steinmeierze na Kremlu gościł jego francuski odpowiednik Bernard Kouchner. I ten fakt nie powinien zaskakiwać, bowiem już w lutym br. Gazprom wraz z francuskim koncernem Total i norweskim StatoilHydro podpisały umowę o utworzeniu kompanii Shtokman Development AG. Jej zadaniem ma być realizacja pierwszej fazy projektu zagospodarowania Sztokmanowskiego złoża gazu ziemnego na Morzu Barentsa, co ma ogromne znaczenie dla Gazpromu co najmniej z dwóch powodów: po pierwsze - złoże ma być bazą surowcową dla gazociągu Nord Stream, a po drugie - wprowadzenie do eksploatacji nowych znaczących złóż gazu jest dla Gazpromu koniecznością przy wzrastającym tempie spadku wydobycia surowca w Syberii Zachodniej. Warto dodać, że i w tej spółce Gazprom jest 51-procentowym udziałowcem, Francuzi mają 25 proc., a Norwegowie - 24 proc.
Do listy gazpromowskich zdobyczy na północy Europy dodajmy jeszcze fakt dosłownie sprzed kilku dni. Jak podały belgijskie media, rosyjska spółka Gazprom Marketing & Trading Ltd. otrzymała zgodę belgijskiej komisji ds. regulacji dostaw energii i gazu na bezpośrednie dostarczanie gazu odbiorcom przemysłowym w Belgii. W ocenie tychże mediów Gazprom może stać się na belgijskim rynku poważnym konkurentem dla działających tu spółek Distrigaz i Gaz de France.
South Stream kontra Nabucco
Choć z polskiej perspektywy tego nie widać, znacznie poważniejsza rozgrywka na polu energetycznym toczy się na południu Europy. Tu bowiem zaplanowano budowę gazociągu Nabucco, który stanowi element szerszej, amerykańsko-europejskiej idei stworzenia korytarza eksportu gazu Wschód-Zachód, umożliwiającego niezależne od Rosji dostawy gazu kaspijskiego (z Azerbejdżanu i Azji Centralnej) oraz bliskowschodniego (z Iranu, Iraku, Egiptu) do Europy. Gazociąg Nabucco miałby biec przez terytorium Turcji, Bułgarii, Rumunii, Węgier do Austrii, skąd surowiec trafiałby do innych państw UE.
Wprawdzie Nabucco został uznany za strategiczny projekt gazociągowy całej Unii, ale nie przeszkadza to niektórym jej członkom równocześnie angażować się w działania Rosji mające na celu storpedowanie tej koncepcji. W czerwcu 2007 r. Gazprom wraz z włoskim koncernem ENI ogłosiły projekt budowy gazociągu South Stream (Południowy Strumień). Miałby on biec z Rosji po dnie Morza Czarnego do Bułgarii, a potem rozdzielać się na dwie nitki: południową - do Grecji i Włoch oraz północną - do Węgier i innych krajów środkowoeuropejskich. Ostatnie miesiące to czas intensywnych działań Moskwy, których celem jest pozyskanie jak największej liczby uczestników tego projektu. W styczniu Rosjanie podpisali porozumienia z Bułgarią i Serbią, w lutym z Węgrami, a w kwietniu z Grecją. Pozyskanie Greków ma istotne znaczenie strategiczne, gdyż uzupełnieniem projektu Nabucco miałby być - również wspierany przez USA i UE - gazociąg Turcja-Grecja-Włochy (jako morskie przedłużenie istniejącego już połączenia Turcja-Grecja).
Rosyjska Austria i Serbia
25 stycznia Gazprom i austriacki koncern OMV podpisały umowę, na podstawie której Rosjanie mają przejąć 50 proc. udziałów w Central European Gas Hub w Baumgarten - jednym z trzech głównych węzłów tranzytu i dystrybucji gazu w Europie. Dochodzi tu (przez Słowację i Ukrainę) największa magistrala gazowa z Rosji do Europy Zachodniej. Stąd gaz płynie do Austrii, Włoch, Niemiec, Szwajcarii i na Węgry. Przede wszystkim jednak Baumgarten ma być punktem docelowym dla gazociągu Nabucco, co oznacza, że jego przejęcie nie tylko wzmocni obecność Gazpromu w Europie, ale też da mu kolejny instrument do torpedowania projektów zagrażających jego pozycji.
Tego samego dnia, gdy zwarto umowę rosyjsko-austriacką, w Moskwie rządy Rosji i Serbii podpisały porozumienie o współpracy w dziedzinie przemysłu paliwowego i gazowego. Zakłada ono nie tylko budowę serbskiego odcinka South Stream, ale i budowę magazynów gazu Banatski Dvor o pojemności 300 mln m sześć., a także podpisanie do końca roku aktu sprzedaży spółce Gazpromniefti 51 proc. udziałów narodowego koncernu Naftna Industrija Srbije (NIS) za 400 mln euro. W skład NIS, którego wartość wycenia się na 1,2-2 mld euro, wchodzą obecnie m.in. dwie rafinerie - Panczevo i Novi Sad, ropociąg do Chorwacji, sieć krajowych gazo- i ropociągów, złoża ropy naftowej i gazu oraz sieć ok. 500 stacji benzynowych, co stanowi ok. 70 proc. rynku serbskiego. Mimo oporu części ministrów, 9 maja, na ostatnim przed wyborami posiedzeniu rządu Serbii, zatwierdzono styczniową umowę i zarekomendowano ją do ratyfikacji parlamentowi.
Włoscy przyjaciele Kremla
Gdyby Belgrad ostatecznie zgodził się na układ z Rosją, Moskwa zyskałaby istotny przyczółek nie tylko energetyczny, ale i polityczny na Bałkanach. Widać zresztą, że obecne władze rosyjskie wracają na tradycyjny, jeszcze carski szlak, starając się związać ze sobą prawosławne narody południowej Europy: Serbów, Bułgarów, Greków. Pewną nowością w rosyjskiej polityce są za to bliskie stosunki z Włochami, i to bez względu na to, kto akurat rządzi w Rzymie. 28 kwietnia goszczący we Włoszech prezes Gazpromu Aleksiej Miller spotkał się z ustępującym premierem Romano Prodim, za rządów którego zainicjowano projekt South Stream. Według rosyjskich mediów, celem wizyty Millera było złożenie Prodiemu propozycji objęcia stanowiska szefa wspólnej spółki Gazpromu i ENI, która ma projektować, budować i eksploatować ten gazociąg. Prodi jednak nie poszedł w ślady byłego niemieckiego kanclerza Gerharda Schrödera, który objął analogiczne stanowisko w spółce North Stream, i propozycję odrzucił - być może ze względu na krążące od dawna informacje, jakoby w przeszłości był tajnym współpracownikiem KGB.
Zmiana rządów nad Tybrem nie stanowi jednak dla Moskwy powodu do zmartwienia, gdyż do władzy powrócił tam Silvio Berlusconi, bliski przyjaciel Putina i jawny lobbysta rosyjskich interesów w UE. Nic dziwnego, że już w połowie kwietnia ustępujący prezydent Putin, wracając z Libii, odwiedził Berlusconiego i rozmawiał z nim m.in. o współpracy energetycznej. Co więcej, włoski premier zasugerował również możliwość sprzedaży narodowego przewoźnika lotniczego Alitalia rosyjskiemu koncernowi Aerofłot.
Łukoil też przejmuje
Posiadając w Europie takich sojuszników, Rosjanie nie mają problemów z realizacją styczniowej dyrektywy Dmitrija Miedwiediewa. Dotyczy to zresztą nie tylko Gazpromu. Pod względem ekspansji zagranicznej Gazpromowi nie ustępuje czołowy koncern naftowy Łukoil. Tylko w ciągu ostatniego miesiąca władze Łukoilu sfinalizowały dwie znaczące transakcje na Bałkanach: zakup od bułgarskiej firmy Petrol 75 stacji paliwowych i bazy produktów naftowych w Bułgarii (koszt transakcji wyniósł 237 mln euro), a także przejęcie chorwackiej spółki Europa-Mil, która posiada wprawdzie jedynie 9 stacji benzynowych w Zagrzebiu i Splicie, ale do jej aktywów należy przede wszystkim kolejowy terminal przeładunkowy o przepustowości 8 tys. m sześć. w Vukovarze przy granicy z Serbią. Ponadto rosyjski koncern zaproponował tureckiej spółce Koc Holding 8 mld dol. za należący do niej pakiet 51 proc. akcji rafinerii Tupras, która przetwarza obecnie około 90 proc. ropy w Turcji. Koc Holding, który w 2006 r. kupił ten pakiet od rządu Turcji za 4,1 mld dol., obecnie szacuje jego wartość na 10 mld dol. Rozmowy o kupnie akcji Łukoil rozpoczął pół roku temu, oferując wówczas 6 mld dol.
To nie przypadek, że nowym prezydentem Rosji został człowiek, który przez ostatnie 8 lat z ramienia Kremla nadzorował Gazprom. Bo właśnie ten koncern - i szerzej, cała rosyjska branża paliwowo-energetyczna - stanowi dziś główne narzędzie polityki wschodniego mocarstwa. Plan otoczenia Europy dwoma podmorskimi gazociągami jest bowiem koncepcją nie tyle z dziedziny ekonomii, co geopolityki. Jeśli zostanie on zrealizowany, nasz kontynent zostanie uzależniony od rosyjskich surowców, co w naszych czasach oznacza też faktyczne uzależnienie pod względem politycznym. Oto perspektywa, z której chyba nie do końca zdają sobie sprawę decydenci w Berlinie, Paryżu, Rzymie czy Wiedniu. Ale niestety to oni mają największy wpływ na losy Europy.
Paweł Siergiejczyk Nasza Polska
AddThis:

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Nick:

Kod potwierdzający:
Kod potwierdzający


Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Dzisiaj imieniny obchodzą
Urszula, Hilary, Celina, Jakub, Janusz"
Google +1
Tweetnij nas!
Kanały RSS
Patriotyczna nuta
Play
Radio - TV
  • TV Trwam
  • Radio Maryja
  • Niepoprawne RadioPL
  • Radio Wnet
  • Katolickie Radio Płock
  • Polskie Radio Armii Krajowej "Jutrzenka"
Najnowszy album
· ZO 2016
· Zobacz całą galerie
Losowa fotka
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Aktualnie online
· Gości online: 2

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 308
· Najnowszy użytkownik: obogano
Średni ruch dzienny
Odwiedziło ogółem : 25446939
Strona działa od 4204 dni
6053 odwiedzających dziennie
25,446,939 unikalne wizyty