November 24 2017 12:05:39
Nawigacja
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Garnitury na pufy
· obrus okrągły
· obrus okrągły
· dieta odchudzająca
· dieta pudełkowa
Najciekawsze tematy
· Garnitury na pufy [0]
· obrus okrągły [0]
· obrus okrągły [0]
· dieta odchudzająca [0]
Ostatnie artykuły
· Komenda Miejska Poli...
· Postanowienie Sądu R...
· Ruch Społeczny im. P...
· Złoty słabszy w I kw...
· Składowisko odpadów ...
Ostanie komentarze
Newsy
Mazurska dotrzymała ob...
Policja gdyby chciala,...
niestety
Chciałbym poinformować...
[url]http://prawo.lege...
A może łaskawie ktoś b...
O której godzinie odsł...
Edward, jeszcze przedz...
Wszędzie pokazywane są...
gratulacje dla Jacka P...
[url]http://portalploc...
[url]http://www.radiom...
[url]http://www.pomors...
Wreszcie ktoś się odwa...
Gnidy z Płocka jadą na...
Wszystkiego dobrego ws...
[url]http://telewizjar...
A ja pozdrawiam wszyst...
O wreszcie się ktoś od...
a zasluzeni w walce o ...

Artykuły
I już nie zostaną osąd...
I już nie zostaną osąd...
realista, Twoje słowa ...
Zrugał nas nieco będąc...
Europa zmierza w stron...
warto pielęgnować pamięć
nieprędko poznamy prawdę
ciekawe czy Kisielińsc...
że obwodnica płocka zo...
zgodnie z pismem min.i...

Galeria
Thank you very much fo...
Thank you very much fo...
Thank you very much fo...
I am very happy becaus...
powiadomic
ORMO wiecznie zywe
fajna laska z tej blon...
[url]http://wpolityce....
tym kapelanom II S nie...
kwiatonosz
Najczęściej...
...czytane newsy:
Powitanie ministra Ziobro w Płocku
Zaproszenie na uroczystości
SKANDAL! CENZURA POLITYCZNA W DZIENNIKU.PL
Chwila bez polityki, czyli jazda "bez trzymanki"
30 lat temu. "Prawda o płockiej Solidarności"
Podziękowania
Wniosek o pozbawienie honorowego obywatelstwa miasta Płocka
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w Przasnyszu
Uciekać przed kryzysem
93 rocznica odzyskania niepodległości w Płocku


...czytane artykuły:
Marek Martynowski: Zanim zagłosujesz poznaj mnie i moje poglądy
Klub GP w Płocku
Ruch Społeczny im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego
Postanowienie Sądu Rejonowego w Płocku
Forum Młodych PiS w Płocku
Państwo bez głowy
Apel do radnych
Sejmik - miasto Płock
Składowisko odpadów w Rachocinie do zamknięcia?
Przemyślenia nad pomnikiem 13 straconych


...oglądane fotki:
p1000098.jpg
msza10.jpg
32e013d208bd4ab872c69543bdd1041f.jpg
msza2.jpg
adsc06958.jpg
img_0037.jpg
p1000104.jpg
kongres-pis-029.jpg
758cb69f3fd1b0a4c2b4abb8bcd3fa85.jpg
04_05.jpg

Polub nas na Facebook i poleć stronę znajomym!
Zobacz także
· Szwadrony śmierci. Zginęło 100 osób
· Reakcja Owsiaka na temat nierozliczonej kasy
· Zaproszenie na uroczystości upamiętniające por. Franiszka Majewskiego ps. "Słony" w 65. rocznicę śmierci
· Zbliża się 20. rocznica niewyjaśnionej śmierci Dariusza Stolarskiego
· Ku pamięci Dariusza Stolarskiego...
· DZIŚ ÓSMA ROCZNICA ŚMIERCI JANA PAWŁA II
· 74 rocznica śmierci Romana Dmowskiego
· Jarosław Kaczyński w "Uważam Rze": artykuł "Rzeczpospolitej" podał prawdę. W Smoleńsku na 99 procent doszło do zamachu
· Tomasz Sakiewicz o śmierci chorążego Remigiusza Musia
· Dzisiaj mija 28. rocznica śmierci ks. Jerzego Popiełuszki oraz druga rocznica śmierci Marka Rosiaka
· 400. rocznica śmierci ks. Piotra Skargi
· NIE DLA KONWENCJI RADY EUROPY NA TEMAT PRZEMOCY WOBEC KOBIET
· Podpisz petycję na temat katastrofy smoleńskiej
· Szczególne podziękowania za emerytury do śmierci
· Prawo lokatorskie po śmierci współmałżonka
Wstrząsający artykuł na temat okoliczności śmierci śp. Dariusza Stolarskiego
PłockW chronionym konflikcie z policją

Wniosek o odebraniu płockiej prokuraturze sprawy Dariusza Stolarskiego złożyło kierownictwo KPN na ręce wiceministra, sprawiedliwości, Krzysztofa Iwanickiego
- Dariusz Stolarski, jako polityk, jako działacz KPN, podejmował wiele interwenci w celu wyjaśnienia sygnałów o zjawiskach patologicznych w wymiarze sprawiedliwości i w organach ścigania województwa płockiego - oświadczył na konferencji prasowej w Płocku poseł Krzysztof Kamiński z KPN, wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Sprawiedliwości.
- W związku z tym uznaliśmy, że dla dobra śledztwa sprawę powinna prowadzić inna prokuratura.
Był jednym z tych, którzy Polsce przynieśli wolność - powiedział nad trumną
Dariusza Stolarskiego Leszek Moczulski.

12 lat w 28-letnim życiu Dariusza Stolarskiego wypełniły: konspiracja w podziemiu, praca niepodległościowa oraz działalność społeczno-polityczna w rodzinnym mieście.
W 1981 roku zorganizował strajk Solidarności Uczniowskiej w Zasadniczej Szkole Zawodowej przy płockim Transbudzie. Miał wówczas 16 lat. Wkrótce potem został aresztowany po raz pierwszy, ze względu na wiek na krótki okres. Jesienią 1985 roku, wspólnie z Krzysztofem Kowalskim i Krzysztofem Michalskim odtwarzają w Płocku komórkę Federacji Młodzieży Walczącej.
Wiosną 1986 roku, gdy jego koledzy z Technikum Mechanicznego zasiedli do matur, po miesiącu ukrywania się przed nieustanną pogonią SB po całej Polsce, Darek zatrzymany zostaje w areszcie śledczym przy ul. Rakowieckiej w Warszawie pod zarzutem działalności podziemnej.
Po opuszczeniu więzienia, we wrześniu 1986 roku wydaje pierwszy numer (Orląt -konspiracyjnego miesięcznika FMW), który pod jego redakcją wychodzi nie przerwanie do 1990 roku.
O płockiej FMW, której był niekwestionowanym liderem, stało się głośno pod koniec 1986 roku za sprawą nieludzkiego skatowania w RUSW w Płocku dwóch członków tej organizacji - Krzysztofa Kowalskiego i Roberta Kaloty. W marcu następnego roku ofiarą płockich oprawców z RUSW stał się sam Darek i. po raz drugi, Krzysztof Kowalski,
W 1988 roku, mimo że na skutek niewyjaśnionego do dzisiaj wypadku -samochodowego porusza się o kulach, Darek jest jednym z organizatorów niezależnej manifestacji pierwszomajowej. za co zostaje skazany "z bomby" przez kolegium.
W 1989 roku bierze udział w odtwarzaniu struktur Solidarności. Przez pewien czas pełni funkcję szefa biura związkowego w Płocku. W początkach lipca. Na znak protestu przeciwko polityce Lecha Wałęsy, opuszcza NSZZ Solidarność. Włącza się aktywnie w działalność KPN. W styczniu 1992 roku zostaje dyrektorem Biura poselskiego posła Michała Tokarzewskiego, a w 1993 r. - szefem płockiego okręgu KPN. W ubiegłorocznych wyborach kandyduje do sejmu, jednak przegrywa.
Już w wolnej Polsce, wraz z Krzysztofem Kowalskim (działającym w Porozumieniu Centrum) i Robertem Kalotą, próbują rozliczyć byłych funkcjonariuszy SB i MO za krzywdy doznane w okresie walki podziemnej. Kilku z oskarżonych znalazło się w szeregach policji. Sprawa ciągnie się latami i stawia Darka w sytuacji chronicznego konfliktu z policją i prokuraturą.
- Jeśli dotarł do niego sygnał, że na przykład jakiś policjant zachował się tak jak trzeba w czasie przesłuchania-mówi Krzysztof Kowalski- a po sprawdzeniu okazało się to prawdą. natychmiast wysyłał skargą z biura poselskiego.
Wojewódzki komendant policji Maciej Książkiewicz powiedział, że kiedyś na konferencji prasowej na 11 skarg na działalność policjantów, 10 pochodziło od Dariusza Stolarskiego.

Jak się nie zamkniesz...

Kiedy pojawiły się pierwsze groźby, telefony z ostrzeżeniami i próby szantażu nikt z przyjaciół i współpracowników dokładnie nie pamięta. - Najwięcej pogróżek zaczął otrzymywać, kiedy został dyrektorem biura poselskiego – mówi Krzysztof Kowalski.
Musiało być tego rzeczywiście sporo i w odpowiednim asortymencie, skoro zdecydował się na powiadomienie prokuratora rejonowego. Prosił, by objąć go ochroną. 10 sierpnia Prokuratura Rejonowa w Płocku umarza dochodzenie, z powodu niemożliwości ustalenia sprawców gróźb.
W grudniu 1992 roku - mówi Krzysztof Kowalski - na drugi dzień po tym, jak prokurator skierował oskarżenie przeciwko trzem funkcjonariuszom o pobicie nas w czasie konspiracji, siedziałem w biurze Darka. Zadzwonił telefon, Darek odebrał i kiedy zorientował się, o co chodzi, podsunął mi słuchawkę do ucha, tak abym słyszał rozmowę. Jakiś nieznajomy mężczyzna mówił: Jeśli nie zostawisz nas w spokoju, to stanie się z tobą to samo co z Popiełuszką, tylko takiego błędu jak oni nie popełnimy i nic się nigdy nie wyda Skwitowaliśmy to śmiechem.
Tego samego dnia wieczorem przed moim blokiem dostałem w łeb tak, że wylądowałem na stole operacyjnym pogotowia ratunkowego. Zostały mi trzy blizny po szwach nad prawym okiem. Telefony zaczęły coraz częściej dotyczyć Renaty, żony Darka - mówi dalej Krzysztof Kowalski. - Stawały się coraz bardziej natarczywe, a groźby poważniejsze.
W maju 1992 roku - mówi Renata Stolarska - pani Ingrid, u której mieszkałam w Sztokholmie, powiadomiła mnie, że dzwonił jakiś mężczyzna i słabą angielszczyzną wypytywał. co robię, po co tu przyjechałam. Kiedy Ingrid zapytała go, kim jest i co go to wszystko obchodzi, przerwał połączenie. Wystraszona zatelefonowałam do Płocka. Darek powiedział, żebym się miała na baczności. Ciągle mu ktoś grozi, ktoś go obserwuje.
11 marca br. pytam zastępcę komendanta wojewódzkiego policji w Płocku podinspektora Jana Lewandowskiego o to, co policji wiadomo na temat gróźb i szantaży wobec Dariusza Stolarskiego.
Policji nic na ten temat nie wiadomo, a o groźbach po raz pierwszy dowiaduje się od pana- odpowiada komendant.Tego samego dnia wieczorem Krzysztof Kowalski, z którym umówiony jestem na spotkanie w dniu następnym, odbiera telefon. W pierwszej chwili pomyślałam, że to mój pracodawca- wspomina- ale w słuchawce usłyszałem nieznajomy głos: zero artykułów w prasie! Zachowaj to dla siebie. I połączenie uległo przerwaniu.
Krzysztof Kowalski jest człowiekiem więcej niż odważnym. Jest człowiekiem zdesperowanym. Robi wszystko, aby wyjaśnić przyczynę śmierci przyjaciela. Co więcej, zamierza doprowadzić do końca wspólnie zaczęte działania Nie cofnie się przed żadnym, najbardziej ryzykownym krokiem.
Pisząc to przekraczam ramy chłodnej relacji. Robię to świadomie z obawy o Krzysztofa Kowalskiego. Gruba kreska rozdzielić miała od siebie dwa czasy i dwie rzeczywistości; stała się skuteczną barierą ochronną dla mroków przeszłości. Lecz, : nie jest żadną przeszkodą dla powracających demonów.
Pogmatwaną rzeczywistość Płocka można porównać pod tym względom do scenariusza nie najwyższego lotu filmu gangsterskiego. Tylko że okaleczona twarz Krzysztofa Kowalskiego nie jest charakteryzacją sceniczną, a leżące przede mną pismo, w którym Dariusz Stolarski prosi o ochronę osobistą, ponieważ obawia się o własne życie, to nie rekwizyt filmowy.

Żelazna szafa

- Pewnego razu - mówi Krzysztof Kowalski - wpadł w moje ręce dokument niezwykły: kilkudziesięciostronicowy list emerytowanego oficera płockiej MO
- Zdecydowałem się napisać również dlatego - wyznaje autor listu – a może przede wszystkim dlatego, aby ukazać jeden z największych skandali w powojennej Polsce. Aby ukazać skorumpowanie i bezkarność lokalnych kacyków, którzy doprowadzili Polskę na skraj przepaści.
Rzeczywiście, treść tego memoriału wypełniały opisy rozpasanego bezprawia jakie szerzyło się w płockiej milicji na przełomie lat 70. i 80. Dokument ten obciążał jednego z wysoko stojących obecnie w Płocku funkcjonariuszy policji. Był podpisany imieniem i nazwiskiem, i zaopatrzony w adres nadawcy.
- Kiedy Darek przeczytał list, powiedział mi na ucho: - Oj, Krzysiu! My to chyba swoją śmiercią nie umrzemy... - wspomina Kowalski. List ten został przez Darka skrócony do 8 stron i skierowany przez Darka do Komisji Romaszewskiego w Senacie
Potem Darek wykrył potężną aferę paliwową w Petrochemii, w którą zamieszany był inny wysoki funkcjonariusz policji w Płocku. Nie zdążyłem obejrzeć wszystkich dokumentów, zgromadzonych w tej sprawie przez Darka. Część z nich czytałem w całości. Dotyczyły fikcyjnej - jak się zdaje - firmy, która zajmowała się rozprowadzaniem paliwa w "lewym obrocie". Podpisane były przez samego funkcjonariusza policji. W obecności jednego kolegi z PC, Darek powiedział, że finalizuje sprawę i za kilka dni dostarczy prokuraturze i prasie dokumenty nad weryfikacją których usilnie pracował. - Na tydzień przed śmiercią, w niedzielę, po opuszczeniu wraz z warszawskimi gośćmi helikoptera, szepnął mi, że otrzymał dalszą część materiałów afery paliwowej i prosił, abym wpadł do jego biura. Niestety, miałem dużo pracy i nie mogłem go odwiedzić. No, a później... tych dokumentów już nie było w żelaznej szafie, gdzie Darek je przechowywał.

O godzinie 2.15 lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon Dariusza Stolarskiego. Prowadzenie śledztwa objął Wydział Dochodzeniowo- Śledczy Komendy Rejonowej w Płocku. Około godziny 3 protokolarnie przejęte zostały rzeczy znalezione przy zmarłym, klucze od kawalerki, którą zajmował. O tragicznym zdarzeniu rodzina powiadomiona została dopiero o 7.30, a o godzinie 10.00 policja w obecności żony i matki zmarłego zapieczętowała jego mieszkanie.
Już następnego dnia, w poniedziałek, około godziny 17.00 ekipa dochodzeniowa otworzyła opieczętowane mieszkanie, skąd zabrane zostały klucze od biura KPN przy ul. Kościuszki 9. Wraz z nimi klucz od żelaznej szafy z archiwum.
Otwarcia biura dokonał były poseł Michał Tokarzewski w towarzystwie prokuratora i dwóch funkcjonariuszy z ekipy śledczej - mówi Sławomir Lubczyński, szef Okręgu Płockiego KPN, w tamtym czasie zastępca Dariusza Stolarskiego.
_ Zdejmowanie odcisków palców rozpoczęto od klamki drzwi wejściowych. Ale okazało się, że tak na zewnętrznej, jak i na wewnętrznej stronie klamki żadnych odcisków nie ma. Wywołało to zdziwienie prokuratora. Klamka została wymontowana i jeszcze raz poddana dokładnym badaniom, lecz i tym razem śladów palców na niej nie znaleziono, co w mojej obecności zaprotokołował prokurator. Wyglądała jakby była wyczyszczona.
Również na niklowanym uchwycie szafy metalowej, codziennie otwieranej przez Darka, śladów nie znaleziono. Z polecenia podinspektora Jana Lewandowskiego, naczelnik Wydziału Kryminalistyki Komendy Wojewódzkiej informuje mnie, że po pierwsze - było to dość dawno, a cała dokumentacja została przekazana prokuraturze, po drugie - nie jest pewne, czy nie było śladów, czy też ślady nie nadawały się do identyfikacji i zabezpieczenia, a po trzecie - jeśli śladów rzeczywiście nie było, to pewnie starła je sprzątaczka...
Prokurator Tadeusz Wardziak z Prokuratury Wojewódzkiej w Siedlcach, po zerknięciu w protokół potwierdza, że na klamkach i uchwycie żelaznej szafy odcisków palców nie znaleziono.
We wtorek, 19 paździemika zapoznawałem się z zawartością żelaznej szafy mówi dalej Sławomir Lubczyński. - Szukałem przede wszystkim teczki, w której Darek skrupulatnie gromadził wszystkie skargi, także i te w anonimowej formie, które dość licznie napływały do biura. Był to spory plik papierów, grubości centymetra, może dwóch. Teczkę znalazłem, ale bez zawartości. Został w niej jeden, Czy dwa nieistotne dokumenty... Z szafy zginęły również nie wypełnione legitymacje i deklaracje partyjne. Tuż przed śmiercią Darka otrzymaliśmy ich z Warszawy 5O sztuk. W tym czasie żadnej nowej legitymacji nie wystawiliśmy, a zostało ich tylko 17,. W pierwszych dniach po tragedii zgłosiło się do biura kilka osób z pytaniem o papiery zdeponowane u Darka. Były to najczęściej materiały dotyczące spraw bliskich, policyjnych. Tych dokumentów również w szafie nie było.

Dlaczego Dariusz Stolarski nie żyje?

Sekcję zwłok przeprowadził Zakład Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Warszawie w dniu 19 października 1993 roku w obecności prokuratora rejonowego w Płocku- Witolda Grzegorczyka
W "Protokole .,.sądowo -lekarskich oględzin ,zwłok" czytamy:(...) Przyczyną śmierci Dariusza Stolarskiego była ostra niewydolność krążeniowo- oddechowa przebiegu niedotlenienia mięśnia serca u osoby znajdującej się pod działaniem alkoholu
W krwi zmarłego stwierdzono go w ilości 1,6 promila
W sekcji zwłok uczestniczył w charakterze obserwatora były poseł KPN okręgu płockiego, Michał Tokarzewski, który jest chirurgiem, cenionym specjalistą i dyrektorem Szpitala Czerniakowskiego w Warszawie.
- Sekcja nie wyjaśniła przyczyn śmierci - stwierdza doktor Tokarzewskl U Darka znalezione zostały drobne zmiany niedokrwienne w sercu. Widać było ognisko białawe w mięśniu sercowym, ale wyrażone w sposób mierny. Miał zaledwie początki zmian miażdżycowych, a te mamy chyba wszyscy na skutek złego odżywiania. Zmiany w blaszce środkowej ściany aorty mogą istnieć, można o nich nie wiedzieć i żyć bardzo długo. Czytając protokół z sekcji wydało mi się, że zbyt dużą rangę nadano zmianom niedokrwiennym w sercu. Opisano je tak, jakby były bardzo znaczne i silnie wyrażone, co jest niewspółmierne do ich rozmiarów rzeczywistości. Każda z tych zmian z osobna i wszystkie razem nie mogły być przyczyną śmierci. Darek u znajomych wypił trochę alkoholu. 1,6 promila we krwi, to mniej więcej pół litra wypite przez 3 osoby. Jest to dawka, która nie zwala z nóg a tym bardziej nie doprowadza do śmierci tak silnego chłopa, jak Darek. Na moją prośbę pobrano podczas sekcji próbki do badań toksykologicznych. Próbki te, jak się dowiedziałem z późniejszej rozmowy z prokuratorem, złożono w magazynie a badań nie przeprowadzono do stycznia tego roku! Nadal twierdzę, że wszelkie zmiany, które zauważyłem w ciele Darka, nie tłumaczą śmierci 28-letnieqo, wysportowanego chłopaka, który jawił się jako okaz zdrowia. Był płetwonurkiem; przewodnikiem tatrzańskim, należał do czołówki kajakarzy, kończył kurs pilotów. Nie wiem, dlaczego Dariusz Stolarski nie żyje.

Uodporniłem się na groźby

Krzysztof Kowalski wspomina wydarzenia poprzedzające dzień 25 lutego br.
kiedy to razem z ojcem Darka i Jackiem Pawłowiczem jechać mieli do Siedlec aby złożyć zeznania w prokuraturze.
- Zgłosił się do mnie pewien kolega z karteczką w garści, na której miał wypisane jakieś brednie na mój temat. Miało to mnie przestraszyć. Tymczasem uśmiałem się tylko.
Powiedział mi wprost, że jeśli jutro nie przekażę prokuratorowi dokumentów o "przewałach" w płockiej MO i przestanę się zajmować zamieszanym w to wysokim funkcjonariuszem policji, to ja będę miał spokój i on będzie miał spokój
Oczywiście powiedziałem: nie! Wówczas on wręcz ze łzami w oczach zaczął się skarżyć , że ma poważne kłopoty z powodu nielegalnie postawionego domu i sklepu. Warunek był taki, że jeśli ja odpuszczę policji, to i jemu odpuszczą. Prosił, żebym przynajmniej nie ujawniał jego nazwiska prokuratorowi, na co przystałem.
Prokuratora Wardziaka poinformowałem o wszystkim i wręczyłem mu tan dokument, którego kopia razem z papierami afery paliwowej zniknęła z szafy Darka. Na presje i szantaże uodporniłem się jeszcze w podziemiu. Kapitan SB Jacek Świderski, który mnie, Darka i Kalotę wielokrotnie zatrzymywał, rewidowali oskarżał przed kolegami, straszył nas kiedyś, że wypadniemy z pociągu, którym jeździmy po bibułę. Groził nam śmiercią, jeśli nie zaprzestaniemy konspiracji i nie ujawnimy kontaktów. Opowiedziałem o tym prokuratorowi w Siedlcach. Dlaczego,? Dlatego, że kapitan Świderski, przepraszam komisarz Świderski jest dziś szefem Wydziału Dochodzeniowo- Śledczego Komendy Rejonowej i w jego rękach, od chwili znalezienia zwłok Darka, znalazło się całe śledztwo

Niemy dialog

Na godzinę przed pogrzebem spod siedziby KPN w Płocku wyruszyła manifestacja żałobna ze sztandarami.
Mijając gmach Wojewódzkiej Komendy Policji, idący ku cmentarzowi, podnieśli do góry udekorowane żałobą plakaty wyborcze ze zdjęciami Dariusza Stolarskiego. Stali w milczeniu przez minutę i w milczeniu odeszli.

***
Skoro ujawniam ten fakt, dziennikarski obiektywizm nakazuje mi przekazać stanowisko drugiej strony tego niemego dialogu.
- Zrozumiałem dobrze wymowę tego gestu - mówi podinspektor Jan Lewandowski. - Nie pierwszy raz oczernia się i pomawia policję. W przypadku tej śmierci jest mi tak samo przykro, jak w przypadku śmierci każdego obywatela.
***
Życzeniem Darka było, aby ten dokument dotarł do prasy - mówi Krzysztof Kowalski i wręcza mi list emerytowanego oficera płockiej MO, dodając na odchodnym: To wszystko i tak już objęła amnestia..
***
Nad grobem Dariusza Stolarskiego dziwnie cicho. Poseł Kamiński z KPN obiecywał organizować konferencje prasowe, relacjonujące na bieżąco postępy, Opieszałe, jego zdaniem, prowadzonego śledztwa. Stanęło na obietnicy.
W miejscowej prasie większe zainteresowanie wzbudziła ilość alkoholu, którą Dariusz Stolarski wypił w dniu śmierci oraz powód, dla którego miał drugie mieszkanie, niż to, kim był. Kim był naprawdę, czego dla Płocka, dla Podziemnej Solidarności i Polski dokonał w swoim krótkim życiu, ukształtowanym przez tamten, wyśmiewany dziś, etos.
Za cicho nad grobem Dariusza Stolarskiego.
AddThis:

Komentarze
#41 | jacek dnia August 12 2009 16:52:35
Witam. Jestem Prezesem SFMW. Kontakt do mnie jak i innych osób na stronie www.fmw.org.pl
Ośmieszać można wszystko i wszystkich. Nie prosimy nikogo z Was o pomoc, o wsparcie, damy sobie radę... Działaliśmy w podziemiu nie znając siebie, jednak ufaliśmy i coś robiliśmy, tak też jest i dzisiaj. Chcemy by nasz kolega ŚP Darek Stolarski był upamiętniony, to nasza inicjatywa, podejmujemy decyzje konsultując tylko z Rodziną Darka i tylko ona dla nas jest wyznacznikiem w tej sprawie. Robert Dobkowski jest dawnym działaczem FMW z Płocka, on odpowiada za przygotowanie uroczystości, ponieważ nie mieszka w Płocku poprosił kolegę Mariusza, jak i kilka innych osób o pomoc. Nawet nie wiemy czy uzyskamy wszelkie pozwolenia, zgody, ale nad tym pracujemy, Ci którzy chcą niech niosą pomoc, a pozostali, niech dalej uprawiają "polskie piekiełko", zupełnie nam to nie przeszkadza, robiliśmy i robimy swoje! Dziękujemy Tym co pomagają, ja osobiście nawet ich nie znam, ale wiem że tacy są, liczy się efekt, dorośliśmy, nie zamierzamy nic osiągać dla siebie, nie mamy z tego kasy, profitów, nie jest to nasza pierwsza akcja, pomagamy dzieciom po zmarłych naszych innych kolegach, poczytajcie sobie na stronie SFMW. Robimy mało, bo i małe możliwości, ale robimy bo nam zależy, bo chcemy, bo w to wierzymy i fakt, mamy gdzieś Tych co nas opluwają...
myślę że to wyczerpujące wyjaśnienia, jeśli ktoś szuka możliwości wpłacenia, na ten cel, ogłosimy to publicznie, ale Ci którzy chcą i mają możliwości, już to czynią, można dać wsparcie rodzinie, można będzie wpłacać i na nasze konto SFMW, ale tylko wtedy gdy będziecie mieli chęć, oficjalnej akcji jednak jeszcze nie prowadzimy... Trwają rozmowy ze środowiskami, może ich wsparcie wystarczy... Kaska nie ma znaczenia i bez niej SFMW da sobie radę, ważna jest pamięć o Darku, a my ją mamy!
"JACEK" Robert Kwiatek
#42 | Jk dnia August 12 2009 18:35:34
skąd ja to znam,wszystkich odsunąć i tylko ja decyduję
#43 | chwast dnia August 12 2009 19:19:36
Kiedy byłeś Kwiatek na grobie Darka?
Nigdy ciebie tam nie spotkaliśmy, kto ci dał monopol na pamięć ?
#44 | Jacek dnia August 12 2009 20:53:41
Rodzina dała prawo a Wasze utyskiwania by to zmienić nic nie osiągną, co Wy zrobiliście??? Kto kogo odsuwa? Komu zabraniamy działać, pomagać? Byłem na grobie Dufka, Dudiego, Kuczyńskiego, Cioci NINY, nawet nie wiem czy Darka choć raz w życiu spotkałem, może na krajówkach, ale nie pamiętam, używaliśmy pseudonimów, nie znałem ok 2 tys ludzi z FMW w Polsce i pewnie nigdy na grobach tych ludzi nie będę gdy odejdą, na swój też nie zaproszę, jak ktoś przyjdzie jego sprawa, ale nikomu nie odbieram prawa by robili coś pozytywnego... Może nigdy nie będę na grobie Darka a może właśnie dzięki ludziom z Płocka dla których Darek jest symbolem, pojawię się tam by uścisnąć dłonie jego najbliższym, by spotkać się z jego przyjaciółmi i powiem im tylko jedno... dziękuję, za Waszą pamięć, bo po tylu latach potrafiliście upamiętnić tak wspaniałego człowieka. Zapalę znicz, pomodlę się i pojadę do Gdańska, mając nadzieję że w kolejne rocznice, pojawi się zawsze ktoś kto będzie o Darku pamiętał i nie będzie to tylko rodzina... Myślę że czas zaprzestać tej jałowej dyskusji, bo zawsze znajdzie się jakiś "chwast" który będzie wiedział wszystko najlepiej, jeśli nie chcecie pomagać, bynajmniej nie przeszkadzajcie, bo sprawa nie dotyczy Marka, Roberta, Kwiatka, FMW czy "S" a człowieka którego już nie ma, jednak jego rodzina nadal cierpi, przyjaciele też i myślę że żenujące jest Wasze mądrkowanie nad grobem człowieka , którego nawet nie znałem i na jego grobie nie byłem, ale wiem że zasłużył, na szacunek i pamięć? wIĘC WSZYSTKICH ZAPRASZAM NA UROCZYSTOŚCI, DO POMOCY W PRZYGOTOWANIACH, DO ROBIENIA WSZYSTKIEGO CO MOŻECIE RAZEM Z NAMI, OBOK NAS, SAMODZIELNIE, JAK TYLKO CHCECIE, ALE POZYTYWNIE... a forum? wszystko ja już powiedziałem, Wy? a to już Wasza sprawa...
"Jacek" Robert Kwiatek
#45 | Andrzej dnia August 13 2009 08:31:08
Odpowiedź w typowym stylu Komitetu Partyjnego,Kwiatek swoimi wypowiedziami na forum spowodował że nie ma juz raczej szansy na uroczystości zorganizowane przez społeczność płocką spontanicznie bo wszystko okazuje sie polityką,wyrachowaną od początku do końca,żenujące,przykre
#46 | Chudy Franek z pudlem dnia August 13 2009 11:06:29
"Nawet nie wiem czy Darka znałem i widziałem"...
MOCNE!
#47 | realista dnia August 13 2009 15:10:17
Brawo róbcie swoje, PIS ma racje że organizuje te obchody jesteście jedyną prawdziwą polską partią, brawo młodzi, nie dajcie się zmanipulować działaczom z konspiry, niech te dziadki pojmą że ich czas przeminął, dosyć kombatantów, mamy III Rzeczpospolitą.
#48 | soli dny Bolek dnia August 13 2009 18:34:52
Pewno! Darek Stolarski był młody,wy jesteście młodzi,precz ze staruchami z KPNu czy Solidarności!
#49 | Jacek dnia August 14 2009 12:34:18
A gdzie ta społeczność Płocka, kto dał Tobie Panie Andrzeju prawo wypowiadania sie w jej imieniu? Populistyczne, żenujące, małostkowe, głupie... pisać dalej w tym stylu? Polityka? A co nia nie jest? Ja jestem fotoreporterem od 18 lat, nie politykiem a Ty? Zawieszenie tablicy na budynku upamiętniającej Darka, Msza w jego intencji to polityka? Wystąpiliśmy z takim wnioskiem do władz miasta jako SFMW, prowadzimy uzgodnienia, to polityka? A gdzie Twoje działania? Pytam Andrzeju, co Ty uczyniłeś, poza tą wypowiedzią? Kogo swą wypowiedzią ze społeczności płockiej obraziłem, komu odebrałem prawo? Ja mam prawo tylko do reprezentowania SFMW i w jej imieniu sie wypowiadam, mamy jako SFMW też wolę ze strony Rodziny ŚP Darka i z jej opinią się liczymy... Wybaczcie ale z Waszą Tych którzy anonimowo na forach są najmądrzejsi i "najwięcej robiący", nie liczymy się jako SFMW wcale - to tak zabolało? Oczekuję więc Andrzeju, bez polityk gdy Ty coś uczynisz to zaprosisz Społeczeństwo Płocka, jeśli nie w celu upamiętnienia Darka, to wielu innych których pewnie w Waszym mieście nie brakuje! Jeśli Rodzina, przyjaciele Darka powiedzą nam, że nie chcą byśmy o Darku w ten sposób przypominali /tak na marginesie, jeszcze nie wiadomo czy wszystko się uda, czekamy na decyzje władz miasta/, z szacunkiem i pokorą zaprzestaniemy naszych działań, bo to głos rodziny Darka jest dla nas najważniejszy!
Mam tylko jedno pytanie do adwersarzy? Czy problemem jest pamięć o Darku, chęć jego upamiętnienia dla Was, czy to że pojawili sie ludzie którzy chcą to uczynić? Zaczynam mieć obawy że ktoś zapomniał o najważniejszym, krusząc kopię o to kto występuje a nie w jakim celu. Chętnie wiec ustąpimy pola wszystkim którzy zorganizują to za nas, jeśli mamy jako SFMW dzielić "Społeczność Płocka", nie musimy tego robić wcale, skromnie wraz z rodziną odsłonimy tablicę, pojawimy sie na mszy, cmentarzu i znikniemy... Z wielką satysfakcją posłucham o wspaniałych uroczystościach zorganizowanych przez "Społeczność Płocka", tylko proszę ją o ujawnienie, imię nazwisko, tak by wiedzieć komu za tak wspaniałe uroczystości podziękować. Kolejny wpis dotyczył KPNU, "S", nie znam stosunków panujących w Płocku. Ale naszą rolą jest przypominać to co działo sie do 1990 roku, to co było tak piękne i wspaniałe, łącząc a nie dzialąc..Czym jest dzisiaj "S", KPN? W okresie walki o Wolną Polskę i KPN i "S" i FMW i inne środowiska, organizacje, walczyły razem i do tej przeszłości nawiązujemy. Jeśli są ludzie, organizacje które chcą pozytywnie odwoływać się do tamtego okresu, zeszmaconych dziś ideałów, to wszyscy oni są nam bliscy i nikogo nie zamierzamy pomijać. Jeśli ktoś chce być z nami, zapraszamy, jeśli ktoś uważa że chcemy komuś dowalić, osiągnąć cele polityczne i takie tam brednie, też zapraszamy, może zmienicie zdania a może nie, ale uważamy, są nadal ludzie ideowi i bezinteresowni i z nimi jest nam po drodze...

Pytanie tylko czy uda się nam to przygotować, czy władze miasta wyrażą zgodę na tablicę, czy zostanie nadana nazwa ulicy? To nie zależy od nas, w pozostałych kwestiach damy radę! Może macie jakieś przełożenia na urzędników w Płocku jako "Społeczność Płocka"? By takowe decyzje zapadły? Bo gdy czytam już o uroczystościach zorganizowanych przez "Społeczność Płocka" na które z mej winy już szans nie ma, to tylko pytam, co zostało zorganizowane Panie Andrzeju?
Może coś pomóc w organizowaniu tych uroczystości?
Pozdrawiam "Jacek" Robert Kwiatek Prezes SFMW
www.fmw.org.pl
#50 | bmw dnia August 14 2009 19:32:36
na takim poziomie nie ma wogóle dyskusji Jacek,dorośnij
#51 | soli dny Bolek dnia August 14 2009 21:49:49
Dla uściślenia:
Mój wpis jest uszczypliwy w stosunku do realisty,któremu się wydaje,że od starszych już niczego nauczyć się nie da.
#52 | Jacek dnia August 15 2009 10:40:26
Dyskusja gdy trwa, nawet zajadła, jest lepsza od milczenia które trawało i trawało... Trzeba mówić i pisać, czasem spierać.
Może nie wszyscy dobrze mnie zrozumieli gdy pisałem o braku decyzji ze strony miasta. Otrzymałem maila z informacjami że wszystko jest na dobrej drodze. Nigdy w to nie wątpiłem i wiem ile pracy wkładają w to ludzie z Płocka. Ta uroczystość jest ich inicjatywą, pracą, ja nie zrobiłem nic, kilka napisanych pism, troszkę rozmów, koordynuję, pomagam, to moja rola, praca cała odbywa sie w Płocku i bardzo jestem wdzięczny iż tylu ludzi sie w to zaangażowało, tak pozytwnie i tak bezinteresownie. Wielkie dziękuję!

Co do dyskusji, dorastania... nie da się, nie chcę i zostanę idealistą, wykpiwanym, nie życiowym, bez cwaniakowania, z ułomnościami ale uczciwym... Nie IDEALNYM bo mam sporo wad, bardzo wiele, ale IDEALISTĄ, ten typ tak ma.

Pozdrawiam
"jacek" Robert Kwiatek
#53 | elektorat dnia August 18 2009 21:40:38
i to by było na tyle
do zobaczenia przed wyborami :-P
#54 | normalka dnia August 20 2009 09:24:13
#55 | jarocka dnia August 15 2017 10:39:36
Policja gdyby chciala, to rozwaliłaby szybko wszystkie mafie, czyż nie: http://komentarz....z-mafiami/ (jakoś widać nie chce czasem, latami) świadczą o tym ich bezprawne działania wobec "naznaczonych"; robią co chcą ale już nie długo to potrwa.
Dodaj komentarz
Nick:

Kod potwierdzający:
Kod potwierdzający


Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Dzisiaj imieniny obchodzą
Flora, Emma, Emilia, Chryzogon, Jan, Aleksander, Roman
Google +1
Tweetnij nas!
Kanały RSS
Patriotyczna nuta
Play
Radio - TV
  • TV Trwam
  • Radio Maryja
  • Niepoprawne RadioPL
  • Radio Wnet
  • Katolickie Radio Płock
  • Polskie Radio Armii Krajowej "Jutrzenka"
Najnowszy album
· ZO 2016
· Zobacz całą galerie
Losowa fotka
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Aktualnie online
· Gości online: 3

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 122
· Najnowszy użytkownik: ahihuqas
Średni ruch dzienny
Odwiedziło ogółem : 20164552
Strona działa od 3508 dni
5748 odwiedzających dziennie
20,164,552 unikalne wizyty